Strona główna
Poradnik
Likwidacja OFE – co z pieniędzmi? Wszystko, co musisz wiedzieć

Likwidacja OFE – co z pieniędzmi? Wszystko, co musisz wiedzieć

🟅 AI
Mężczyzna w średnim wieku analizuje na tablecie wykresy finansowe, planując przyszłość swoich oszczędności emerytalnych.

Środki zgromadzone w OFE nie przepadają – w zależności od podjętej decyzji trafią na twoje Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) z potrąceniem 15% opłaty przekształceniowej lub zostaną zaewidencjonowane na koncie i subkoncie w ZUS, zwiększając podstawę przyszłego świadczenia. Twoje oszczędności są od lat inwestowane, a mechanizm suwaka bezpieczeństwa zacznie je stopniowo przesuwać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na dekadę przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Poznaj szczegółowe warunki każdego rozwiązania.

Jakie zmiany wprowadziła reforma OFE w 2014 roku?

Przeprowadzona przez ekipę rządową reforma z lutego 2014 roku zasadniczo przebudowała II filar. Na mocy ówczesnych przepisów Otwarte Fundusze Emerytalne przekazały do ZUS aktywa warte ponad 153 miliardy złotych, głównie w formie obligacji Skarbu Państwa, które następnie umorzono. Ten ruch bezpośrednio obniżył dług publiczny, którego wskaźnik w 2013 roku niebezpiecznie zbliżył się do limitu 60% PKB.

Równocześnie równowartość przeniesionych aktywów zapisano na nowo utworzonych subkontach ubezpieczonych w ZUS. Nie doszło zatem do konfiskaty twoich pieniędzy, lecz do zmiany ich formy – z realnie istniejących papierów dłużnych na zobowiązanie państwa wobec ciebie, które jest co roku waloryzowane. Od tego momentu uczestnictwo w OFE przestało być obowiązkowe, a domyślnym rozwiązaniem dla nowych składek stał się właśnie ZUS.

W efekcie z aktywnego wpłacania składek do funduszy zrezygnowała zdecydowana większość z ponad 14,7 miliona ówczesnych członków. Obecnie tylko nieco ponad 2,5 miliona osób co miesiąc przekazuje część swojej składki emerytalnej bezpośrednio do wybranego OFE, reszta korzysta z opcji domyślnej, jaką stanowi subkonto w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Na czym polega mechanizm suwaka bezpieczeństwa?

Suwak bezpieczeństwa to system stopniowego wygaszania ekspozycji na ryzyko rynkowe w miarę zbliżania się do emerytury. Proces ten uruchamia się automatycznie na 10 lat przed osiągnięciem przez ciebie wieku emerytalnego. Od tego momentu przestajesz być aktywnym członkiem OFE, a całość twojej składki do II filaru – wynoszącej 7,3% wynagrodzenia brutto – zaczyna trafiać wyłącznie na subkonto w ZUS.

Równolegle rozpoczyna się comiesięczna wyprzedaż jednostek zgromadzonych na twoim rachunku w funduszu. Środki uzyskane ze sprzedaży akcji i innych instrumentów są systematycznie transferowane do FUS, a na twoim subkoncie pojawia się zapis księgowy odpowiadający tym kwotom. Dzięki temu w dniu przejścia na emeryturę saldo w OFE wynosi zero, a cały zgromadzony kapitał jest już bezpiecznie uwzględniony w podstawie wyliczenia świadczenia z ZUS.

Czy OFE zostały całkowicie zlikwidowane?

Projekt ustawy o likwidacji OFE i przeniesieniu wszystkich pozostałych tam środków na IKE został przyjęty przez rząd w 2020 roku, ale jego wdrożenie napotkało poważne przeszkody. Brak wystarczającego poparcia w parlamencie oraz konieczność równoległego procedowania zmian podatkowych w ramach Polskiego Ładu sprawiły, że prace legislacyjne zamrożono. W konsekwencji w 2026 roku fundusze te nadal działają, choć ich rola w systemie jest marginalizowana.

Aktywa zgromadzone w OFE wynoszą dziś ponad 270 miliardów złotych, co czyni je wciąż największym kapitałowym składnikiem polskiego systemu emerytalnego. Ten ogromny kapitał jest ulokowany przede wszystkim w akcjach spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, co przy dobrych wynikach GPW w pierwszej połowie 2025 roku znacząco podniosło wartość rachunków. Mimo to pierwotna koncepcja całkowitego przekształcenia OFE w nowe IKE nie została zarzucona, a jedynie odłożona w czasie.

Pomimo wieloletnich zapowiedzi pełnej likwidacji, OFE w 2026 roku nadal funkcjonują, a ich aktywa przekroczyły 270 miliardów złotych dzięki dobrej koniunkturze na GPW.

Jak wybrać między IKE a ZUS przy przenoszeniu środków?

Wybór pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami wiąże się z odmiennymi konsekwencjami finansowymi i podatkowymi. Decydując się na przekazanie pieniędzy z OFE na Indywidualne Konto Emerytalne, musisz liczyć się z 15% opłatą przekształceniową, która zostanie pobrana przez Fundusz Ubezpieczeń Społecznych od wartości twoich aktywów netto. W zamian zyskujesz jednak pełną prywatność środków, możliwość ich dziedziczenia oraz wypłaty jednorazowej po osiągnięciu wieku emerytalnego, bez konieczności odprowadzania podatku dochodowego.

Alternatywą jest złożenie specjalnej deklaracji i przekazanie całości kapitału bezpośrednio do ZUS. W tym scenariuszu unikasz opłaty wstępnej, a całe 100% twoich aktywów zostanie zaewidencjonowane na koncie i subkoncie, zwiększając podstawę przyszłego świadczenia. Wadą jest utrata możliwości dziedziczenia środków z konta oraz comiesięczne opodatkowanie wypłacanej emerytury i objęcie jej składką zdrowotną. Wypłata z ZUS trwa dożywotnio, podczas gdy IKE wyczerpuje się po rozdysponowaniu zgromadzonej kwoty.

Ostateczna decyzja rzadko opiera się wyłącznie na suchych kalkulacjach. Jak zauważa wiceprezes PFR Bartosz Marczuk, ogromna część społeczeństwa w ogóle nie ma świadomości posiadania środków w OFE ani nie zna zasad ich funkcjonowania. Dlatego w przeszłości, gdy domyślną opcją przy wypisie stał się ZUS, zdecydowana większość ubezpieczonych nie podejmowała żadnych działań.

Kiedy wybór IKE będzie szczególnie korzystny?

Rozwiązanie to dobrze sprawdzi się u osób, które spodziewają się emerytury minimalnej. Ponieważ przy jej wyliczaniu ZUS bierze pod uwagę wyłącznie środki zgromadzone na własnych kontach i subkontach, kapitał ulokowany w IKE stanowi dodatkowy, nieuwzględniany bonus. Dzięki temu można jednocześnie pobierać emeryturę minimalną z państwowego systemu i wypłacać oszczędności z prywatnego konta, które podlega dziedziczeniu.

Dla kogo ZUS okaże się lepszym rozwiązaniem?

Przekazanie pieniędzy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ma przewagę u osób zbliżających się do wieku emerytalnego, szczególnie tych, którym pozostało do niego mniej niż 10 lat. Unikają one ryzyka rynkowego związanego z inwestowaniem na GPW i jednocześnie korzystają z wysokich wskaźników waloryzacji. Dla przykładu, w latach 2014-2019 średnioroczny wskaźnik waloryzacji w ZUS wyniósł 6,74%, znacząco przewyższając przeciętną stopę zwrotu OFE, która w tym samym okresie osiągnęła zaledwie 2,07%.

Jak działają OFE obecnie i w co inwestują?

Po reformie z 2014 roku portfele funduszy uległy radykalnej przebudowie. Ustawowy zakaz inwestowania w obligacje skarbowe sprawił, że dziś składają się one w przeważającej mierze z akcji polskich spółek notowanych na GPW. Udział aktywów zagranicznych, choć możliwy, jest ograniczony do maksymalnie 30% portfela, co utrwala zjawisko home bias, czyli nadmiernej koncentracji na krajowym rynku kapitałowym.

Takie nastawienie sprawia, że wyniki OFE w dużym stopniu odzwierciedlają zachowanie indeksu WIG. Prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych Małgorzata Rusewicz podała, że najświeższe stopy zwrotu sięgnęły 7% w ciągu miesiąca i 45,7% w perspektywie trzech lat, co świadczy o potencjale wzrostu, ale i o dużej zmienności. Na kondycję oszczędności wpłynęły też znacząco zewnętrzne szoki, takie jak pandemia COVID-19 czy wojna w Ukrainie.

Koszty bieżące zarządzania OFE zostały ustawowo ograniczone do maksymalnie 1,75% od każdej składki przy zakupie jednostek. Choć to znaczący postęp względem nawet 10% opłat pobieranych w latach 1999–2004, nadal są to wydatki istotnie wyższe niż w przypadku pasywnych, globalnie zdywersyfikowanych funduszy ETF, które można nabywać na własnym IKE czy IKZE.

OFE w 2026 roku inwestują przede wszystkim w polskie akcje, a wyniki w dużym stopniu zależą od koniunktury na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Co z dziedziczeniem i wypłatą zgromadzonych oszczędności?

Zasady dziedziczenia różnią się diametralnie w zależności od wybranego rozwiązania. W przypadku IKE całość środków stanowi twoją prywatną własność i w razie śmierci w całości trafia do wskazanych uposażonych. Jeśli wybierzesz ZUS, dziedziczeniu podlega wyłącznie kwota zapisana na subkoncie, podczas gdy środki z konta przepadają – państwo przejmuje je na wypłaty bieżących emerytur dla innych świadczeniobiorców.

Wypłata oszczędności również rządzi się odrębnymi regułami. Zgromadzone na IKE pieniądze możesz odebrać jednorazowo w dniu osiągnięcia wieku emerytalnego i nie zapłacisz od nich żadnego podatku, ponieważ został on już uregulowany w formie opłaty przekształceniowej. Świadczenie z ZUS otrzymujesz natomiast co miesiąc aż do śmierci, a każda wypłata jest pomniejszana o należny podatek PIT i składkę zdrowotną.

Dlaczego opłaty w OFE budziły kontrowersje?

Przez pierwsze kilkanaście lat funkcjonowania systemu Powszechne Towarzystwa Emerytalne czerpały gigantyczne zyski z tytułu opłat od każdej wpłacanej składki. Brak ustawowego limitu pozwalał im pobierać od 6,5% do nawet 10% wpłacanej kwoty już na wejściu, co drastycznie pomniejszało kapitał, który faktycznie trafiał na rachunek przyszłego emeryta. Taka konstrukcja kosztów, w połączeniu ze stałą opłatą za zarządzanie oscylującą wokół 0,6–0,8% rocznie, sprawiała, że fundusze te przynosiły krociowe dochody swoim zarządcom.

Pierwszy ustawowy limit w wysokości 7% wprowadzono dopiero w 2004 roku, a od 2010 roku obniżono go do 3,5%. Radykalnej redukcji dokonano zaś dopiero w 2014 roku, ustalając go na poziomie 1,75%. Był to jednak zabieg spóźniony, ponieważ przez 15 lat z kont przyszłych emerytów odprowadzono miliardy złotych tytułem prowizji, które nie miały żadnego uzasadnienia w jakości czy efektywności zarządzania pasywnym w dużej mierze portfelem.

Równie dyskusyjny był skład portfeli przed reformą. Znaczną ich część stanowiły polskie obligacje skarbowe, które można było nabyć samodzielnie, bez ponoszenia horrendalnie wysokich kosztów pośrednictwa. W efekcie system, który miał być kapitałowym kołem zamachowym przyszłych emerytur, w praktyce finansował głównie bieżące potrzeby pożyczkowe państwa, przynosząc przy tym ponadprzeciętne profity instytucjom pośredniczącym.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Co stało się z aktywami OFE w wyniku reformy z 2014 roku?

Środki zostały przekazane do ZUS głównie w postaci obligacji i zapisane na subkontach ubezpieczonych, zamiast zostać skonfiskowane. Dzięki temu oficjalne zobowiązanie państwa względem uczestników zostało waloryzowane co roku.

Na czym polega mechanizm suwaka bezpieczeństwa?

Suwak stopniowo zmniejsza ryzyko inwestycyjne na 10 lat przed emeryturą, przenosząc składki do subkonta w ZUS. Jednocześnie jednostki OFE są systematycznie sprzedawane i zapisywane jako roszczenie w ZUS.

Czy OFE zostały całkowicie zlikwidowane?

Nie — projekt przekształcenia w IKE został odłożony i mimo prób legislacyjnych w 2026 roku fundusze nadal funkcjonują. Ich rola jednak uległa ograniczeniu, a aktywa przekroczyły 270 mld zł.

Jakie są konsekwencje wyboru przeniesienia środków do IKE?

Przekazanie do IKE wiąże się z jednorazową opłatą przekształceniową w wysokości 15%, ale środki zachowują prywatny charakter i podlegają dziedziczeniu. Po osiągnięciu wieku emerytalnego można je wypłacić jednorazowo bez dodatkowego podatku.

Co zyskuje się przekazując środki do ZUS zamiast IKE?

Przekazanie do ZUS pozwala uniknąć opłaty 15% i całe aktywa są doliczone do subkonta, zwiększając podstawę emerytury. Wadą jest brak dziedziczenia tej części oraz opodatkowanie i obciążenie składką zdrowotną wypłat.

W co dziś inwestują OFE i jakie to rodzi ryzyko?

Po 2014 roku portfele OFE składają się głównie z akcji polskich spółek, z ograniczeniem do 30% na zagraniczne aktywa. Taka koncentracja powoduje dużą zmienność wyników zależnych od koniunktury GPW.

Dlaczego opłaty w OFE były krytykowane?

Pierwotnie fundusze pobierały wysokie prowizje od składek, znacznie obniżając kapitał trafiający do przyszłych emerytów. Choć limity opłat zostały później obniżone, wcześniejsze lata przyniosły znaczne koszty dla uczestników.

Redakcja bugo.com.pl

Jako redakcja bugo.com.pl z pasją śledzimy nowinki ze świata domu, technologii, RTV, AGD i multimediów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą, by nawet najbardziej złożone tematy stawały się proste i przystępne. Razem odkrywamy, jak ułatwić sobie codzienne życie!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?